Odkryliśmy prawdziwe Włochy

Odkryliśmy prawdziwe Włochy

Wojciech Giebuta

Mieliśmy okazję degustować wina z najwyższych apelacji Apulii i Bazylikaty, o których opowiadali nam osobiście enolodzy, a nawet właściciele winnic. Spotkaliśmy niezwykle ciekawe osoby mieszkające na południu Włoch od zawsze, albo przynajmniej od tak dawna, że mogliśmy dowiedzieć się od nich czym tak naprawdę jest włoskie Mezzogiorno.

Spróbowaliśmy mnóstwo (naprawdę mnóstwo!) tradycyjnych apulijskich przystawek, makaronów i deserów. Po takich degustacjach wszyscy wiemy już czym różni się mozzarella di bufala od burraty i jak smakuje ta druga nadziewana ricottą. Wiemy też, że takiego tiramisu jak w restauracji Antichi Sapori nie zjedliśmy i pewnie nie zjemy już nigdy więcej. Przygotował je specjalnie dla nas Pietro Zito.

No i przeżyliśmy wiele przygód z naszym kierowcą Vincenzo. Nie bez kłopotów dotarliśmy do serca barokowego Lecce, wpłynęliśmy do morskiej groty w Polignano, a także zeszliśmy do głębi ziemi w największej jaskini w Europie. Ale o reszcie przygód wiemy tylko my sami. A wszystko to działo się pod czujnym okiem naszych pilotów-sommelierów Doroty Romanowskiej i Wojciecha Giebuty.

Następna kulinarno-winiarska podróż to wyprawa do Piemontu na trufle i barolo.

Nasze relacje z podróży